• www.olecko.info

  • www.olecko.info

  • www.olecko.info

  • www.olecko.info

  • www.olecko.info

www.olecko.info

Olecko - historia, geografia, mapy, artykuły, dokumenty ...

   Pierwsi mieszkańcy ziemi oleckiej - Jaćwingowie - należeli do tej samej grupy językowej i etnicznej, co współcześni Litwini i Łotysze. W połowie XIII wieku na terenie ziemi oleckiej toczyły się walki między wojskami książąt ruskich i polskich aby podporządkować sobie Jaćwingów. W kronikach z wojennych wypraw wymieniana jest w nich nazwa rzeki Legi (Oleg).
    Od strony zachodniej na tereny ziemi jaćwieskiej  wielokrotnie napadali Krzyżacy. Broniąc się tarczą i nacierając zwykle włócznią, rzadziej mieczem, wojownicy jaćwiescy nie byli w stanie przeciwstawić się skutecznie naporowi rycerstwa krzyżackiego, dobrze uzbrojonego i zaprawionego w sztuce wojennej.


 
Prusowie. Hartknoch, Ch., Alt- und Neues Preussen : oder Preussischer Historien... Leipzig; Frankfurt am Main. 1684

    W 1283 roku Krzyżacy zorganizowali ostatni wypad na ziemie między Mieruniszkami a Cimochami. W jednej z potyczek jakie prowadzili Krzyżacy z obrońcami pod dowództwem Skudro, poległ Friedrich von Holle jako ostatni rycerz zakonny w walce z pruskimi poganami.
    Jaćwingowie zrozumieli, że nie są w stanie oprzeć się przewadze militarnej zakonu krzyżackiego. W tej sytuacji Skudro spustoszył własną ziemię, udając się z częścią ocalałej ludności na sąsiednią Litwę.
    W latach 1283-1422 ziemie jaćwieskie pozostały wyludnione, pokryła je puszcza graniczna pozostająca pod wpływem Litwinów, Polaków i Krzyżaków (w języku niemieckim nazywana Wildenis – pustkowie). Resztki Jaćwingów zostały przesiedlone na Sambię.
    Podbitą ziemię pruską podzielili Krzyżacy na komturstwa, które ciągnęły się długimi, wąskimi pasami od północnego - zachodu w kierunku granicy z Polską.
    W 1337 roku północna część dzisiejszego powiatu oleckiego została objęte administracja krzyżacką komtura z Brandenburga a południowa komtura z Pokarmina nad Zalewem Wiślanym.
    Po pokoju mełneńskim w 1422 roku ziemie podzielono między Królestwo Polskie, Zakon Krzyżacki i Wielkie Księstwo Litewskie. Nastąpiło ponowne zasiedlanie tych terenów.
    W 1471 roku Krzyżacy założyli wieś Sobole a w 1472 (a może nawet 1412) Kukówko. Od 1500 roku administrację nad omawianym obszarem przejęło starostwo w Stradunach.


 
Podział na komturie (Komturei). Weber, R., Masuren: Geschichte- Land und Leute, Verlag: Gerhard Rautenberg, Leer, 1983




Mapa wschodniej części Prus Książęcych. Prussia accurate descripta a Gasparo Henneberg 1625

    We wrześniu 1544 roku na polowaniu nad Jeziorem Oleckim Wielkim przebywał książę Albrecht Hohenzolern (Markgraf Albrecht der Ältere von Brandenburg (1490 - 1568)). Być może wtedy właśnie, gdy podziwiał malowniczą okolicę, zrodził się w jego umyśle plan założenia w tym miejscu miasta.


 
Albrecht von Brandenburg-Ansbach w wieku 74 lat. Tak wyglądał w czasie spotkań z Zygmuntem Augustem. (de.wikipedia.org)


    W 1545 roku komisja pruska i litewska spotkały się koło wsi Bogusze ustalając granicę między Polską, Litwa i Prusami Książęcymi.
    7 października 1559 roku książę wysłał do puszczy straduńskiej mierniczych i wysokich urzędników administracji pruskiej, aby wymierzyć i przeznaczyć pod kolonizację część puszczy w starostwie straduńskim. Na wykonanych przez nich szkicach (przechowywanych w bibliotece w Berlinie) widoczny jest zarys jeziora i miejsce gdzie ma być miasto o nazwie Markgrafenstadt.

Przedlokacyjny szkic terenu pod przyszłe miasto nad jeziorem Olecko Wielkie (ok. X 1559 r.),
w: Berlin–Dahlem, Geheimes Staatsarchiv Preussischer Kulturbesitz, Etats–Ministerium EM 103g H.A. Olecko (Grenzsachen 1533–1608), 434

Zasadźcą został Adam Wojdowski, polski szlachcic z Mazowsza.  Już pod koniec 1559 roku Wojdowski sprowadził z Mazowsza pierwszych osadników. Przedsięwzięcie było bardzo śmiałe. Miasto bowiem powstać miało nie jako ośrodek handlowy, czy gospodarczy zagospodarowanego już obszaru, lecz w puszczy w terenie wcześniej nie zamieszkanym (określa się to jako “na surowym korzeniu”). Tekst aktu lokacyjnego dla miasta  został wydany z datą 1 stycznia 1560 roku. Po raz pierwszy użyto w nim nazwy miasta “Marggrabowa”. Miała ona upamiętnić margrabiowski tytuł księcia Albrechta (margrabia branderburski). Ludność polska używała zarówno nazwy Margrabowa i Olecko.

Fragment z książki Hartknoch, Ch., Alt- und Neues Preussen : oder Preussischer Historien... Leipzig; Frankfurt am Main. 1684

   W 1558 roku pisano w dokumentach o 2 miastach "po  stronie litewskiej" Raczki i Bakałarzewo. W 1570 roku prawa miejskie od Zygmunta Augusta otrzymuje Filipowo.
    Według historyka Hennenbergera założenie Olecka łączy się ze spotkaniem w domku myśliwskim księcia Albrechta w 1560 roku z królem polskim Zygmuntem Augustem. Okazją do spotkania miało być wspólne polowanie w puszczy. Zgodnie z innym przekazem Marggrabowę założył książę Albrecht Hohenzollern z wdzięczności za uratowanie życia podczas polowania, przez pustelnika z puszczy.  Według legendy tak miały przebiegać te wydarzenia: "Dawno, dawno temu książę Albrecht brał udział w polowaniu w tutejszych niezmierzonych lasach. Puścił się w pogoń za okazałym jeleniem, ten jednak zranił łowcę. Osamotniony w puszczy książę znalazł pomoc i schronienie w chacie pustelnika. Na pamiątkę szczęśliwego ocalenia władca zdecydował się założyć miasto, a w kościele zawisł kunsztowny żyrandol w kształcie głowy jelenia – szesnastaka (poroże z ośmioma odnogami na każdej z tyk), zwany także w tradycji XVII-XVIII wieku meluzyną. Miejsce książęcego schronienia w pustelniczej chacie jeszcze w XIX wieku miała wskazywać stara czereśnia".


Przywilej lokacyjny z 1 stycznia 1560 roku. Chłosta J., Olecko w latach 1914–1945 [w:] Dzieje Olecka 1560-2010, red. S. Achremczyk, Olecko 2010

    Lokując miasto pośród lasów w 1560 r. książę miał nadzieję na ożywienie gospodarze pogranicza Prus i Litwy. Projektodawcy nowego miasta sądzili, że dla kupców wędrujących traktami miasto położone w miejscu, gdzie „droga handlowa między Oleckim Wielkim Jeziorem a Oleckim Małym Jeziorem przekracza Legę”,  może stać się ważnym przystankiem, punktem wymiany towarów na granicy Prus Książęcych, Litwy i Korony. Dali mu więc ogromny rynek i prawo urządzenia. Prócz wszystkich zwykłych targów, aż czterech jarmarków rocznie.
    Po drugiej stronie granicy lokowano w tym czasie Augustów. To miasto wzięło swą nazwę od imienia króla polskiego Zygmunta Augusta.

Plan Olecka z XVII wieku. Grigat Ch., Die Geschichte des Kreises Treuburg,  1938

    Symbolem zamierzeń i planów stał się olecki rynek, uznawany za największy w państwie pruskim, a później niemieckim. Wymiary oleckiego rynku są szczególne. W najstarszym zachowanym źródle z 1595 roku Caspara Hennenbergera z 1595 roku dotyczącym przeszłości Prus "Erclerung der Preussischen grössern Landtaffel" opisuje się niezwykłe rozmiary rynku oleckiego i przytacza legendę, według której ówczesny starosta straduński, Wawrzyniec von Halle, założył się z kimś zamożnym o większą sumę, że jeżeli stanie na jednym końcu rynku na czele czterystu jeźdźców, to nie będzie widoczny z jego drugiego krańca. 
    W przywileju lokacyjnym miasta napisano, że "rynek ma mieć dwanaście morgów" czyli 6,72 ha.

    Na wzgórzu stanął kościół, a obok budynek ratusza. Osadnictwo postępowało wolno, po stu latach pierzeje rynku nie zostały całkowicie zabudowane kamienicami.
    Nadzieje na szybki rozwój gospodarczy Olecka nie sprawdziły się. Rozwój miasta hamowały klęski żywiołowe: pożary, epidemie, zniszczenia wojenne.
    Niski stan higieny w mieście sprzyjał rozprzestrzenianiu się chorób. Ludzie żyli krótko, gdyż lekarzy nie było tu aż do XIX wieku. To, co nazywano szpitalem, było w rzeczywistości przytułkiem dla ludzi starych i niedołężnych. Ulice były brudne, pełne śmieci, mieszkania ciasne i źle wietrzone. Wodę czerpano często z rzeki, jeziora lub pobliskiego stawu, położonego obok kuźni w południowo-zachodniej części rynku. Dwie grupy rzemieślników, które wymieniał przywilej lokacyjny - rzeźnicy i piekarze - nie reprezentowały wyłącznie miejscowego rzemiosła. Wkrótce pojawili się kowale, krawcy, kołodzieje, bednarze i inni.
    Okazało się jednak wkrótce, że przez Olecko nie prowadzi żaden trakt handlowy o znaczeniu krajowym, więc i kupców było niewielu, a ci, którzy byli, nie bardzo mieli czym handlować, bo każdy starał się być samowystarczalny i sam sprzedawał to, co wyhodował lub wyprodukował. W tej sytuacji miasto ubożało, a handel i rzemiosło zamierały. Mieszczanie oleccy żyli więc głównie z uprawy przydzielonej ziemi, hodowli bydła, dla którego zabiegali tak bardzo w czasie lokacji miasta o łąki i pastwiska, z połowu ryb i warzenia piwa.
    W 1616 roku przeniesiono starostwo ze Stradun do Olecka. Do 1654 roku kiedy ukończono budowę zamku starosta miał siedzibę w ratuszu.
Wykaz mieszkańców Olecka z 10 lipca 1634 roku wymienia nazwiska 158 mieszczan: 56 zamieszkałych przy rynku, a pozostałych 104 przy bocznych ulicach (najwięcej osób mieszkało przy ulicy Wieliczkowskiej - 30). W tym czasie tych ulic było siedem: Podgórna (1 Maja), Młyńska (Grunwaldzka), Wieliczkowska (Mazurska), Szpitalna (Nocznickiego), Mi¬lew¬skiego (Kolejowa), Sedranecka (Armii Krajowej) i Jaśkowska (11 listopada).
Wiele nazwisk ma polskie brzmienie:  Jan Kalenzinski, Paul Slawny, Matthes Czesla, Callinofski, Lakomy, Woyewoda, Jan Dudek, Ertmann Monetha, Woytek Chytrek, Muzianka, Moyses Kolenko, Jan Pizko., Jurek Lempica, Jan Koszlowski, Wolezko, Pschianka, Wielgojan, Polack, Sobotka, Jacob Sdunek, Koschiorek, Borofski, Wissowaty, Augustin Saniewski, Casper Wittkofski,  Krajewski, Ridzewski, Michel Bednarzik, Jan Grzegorzik, Zigan, Bobrofski, Jan Sokolowski, Merten  Trzonek, Bartosch Doliwa, Orzechowski, Nowagk, Schikora, Seroka, Pietruchnik,  Matthes Skwarka, Bartosch Konzialka.
    8 października 1656 roku w bitwie pod Prostkami wojska polskie pod dowództwem hetmana Wincentego Gosiewskiego starły się z oddziałami brandenburskimi i szwedzkimi, odnosząc zwycięstwo. Szwedzi ponieśli klęskę. Do niewoli dostał sie Książę Bogusław Radziwiłł. Przez granice do Prus przedarły się oddziały tatarskie dowodzone przez Subchana Ghaziego Agi, znacząc swój pochód pożarami i zgliszczami. Tatarzy wtargnęli do Olecka 10 października i w ciągu kilku godzin spalili całe miasto, a ludność miejscową wymordowano lub wzięto w jasyr. Spłonęły okoliczne wsie, zrabowano cały dobytek chłopów. Rankiem 22 października oddziały szwedzkie i brandenburskie maszerujące w kierunku Filipowa przeszły przez Olecko.  Do Olecka przybył także Bogusław Radziwiłł pod eskortą polskich żołnierzy. Wtedy był juz mniej pilnowany a kiedy usłyszał odgłosy toczących się walk koło Mieruniszek, wykorzystał zamieszanie. Wyrwał szablę pilnującemu go luzakowi, silnym pchnięciem przeszył go na wylot i uciekł.

Pożar w Marggrabowie. Dzieje Olecka 1560-2010, red. S. Achremczyk, Olecko 2010

 

Od powietrza, głodu, ognia i wojny zachowaj nas Panie” – takimi słowami modlili się ludzie w kościele. W latach 1656 i 1657 wszystkie owe cztery klęski, które modlitwą chciano odegnać, spadły na Olecko niemal jednocześnie.
O pożar było w Olecku nader łatwo. Lasy dostarczały drewna pod dostatkiem, a mając tak tani budulec nawet zamożni mieszczanie nie wznosili domów murowanych, lecz drewniane lub co najwyżej z pruskiego muru. Dachy kryto strzechą.  W 1653 roku ogień  zniszczył prawie wszystkie budynki przy rynku oraz kościół, szkołę, plebanię i wikarówkę.
26 lipca i 1 sierpnia  1700 roku  elektor Fryderyk III wydał zarządzenia, aby mieszkańcy Margrabowej w ciągu pół roku usunęli z domów słomiane dachy i pokryli je dachówkami. Jak stwierdzili mieszkańcy, było to pierwsze  polecenie elektora w tej sprawie, a ponadto nie byli w stanie zdobyć dachówek ani w swoim starostwie, ani też w sąsiednich (ełckim i leckim). Miasto  nie miało cegielni, a z powodu prac polowych brakowało pracowników do pokrycia dachu. W efekcie grożący zawaleniem kościół w Margrabowej został pokryty w połowie słomą, a większość domów ocalałych w czasie ostatniego pożaru miała słabe fundamenty,  które nie udźwignęłyby dachówek. Ostatecznie mieszkańcy stwierdzili, że w tak krótkim czasie nie są w stanie wypełnić polecenia elektora. Prosili też o łaskę, by ci, którzy jednak zamienią dachy słomiane na dachówki, mogli liczyć na sześcioletnie zwolnienie z czynszu i uwolnienie od żołnierskich kwaterunków.
    Wielki pożar w maju 1701 roku zniszczył większość domów w obrębie rynku od strony ulicy Jaśkowej (ulica 11-go Listopada) i w drugim rzędzie obok drogi na Kukowo (ulica Kolejowa), szpitala (ulica Nocznickiego) i ulicy Środkowej oraz wszystkie znajdujące się na nich stajnie i obory.
    We wrześniu 1706 roku ogromny pożar zniszczył znowu ulicę Grunwaldzką, rzędy budynków dookoła rynku aż do góry obok ulicy Wodnej, czyli prawie jedna trzecia miasta.
    W 1710 roku wybuchła zaraza, pochłonęła w Olecku 932 osoby, wśród nich większość członków magistratu i sądu miejskiego, dwóch  duchownych: pastora i diakona. Pozostałe przy życiu 92 osoby z gminy miejskiej kazały wygrawerować dla potomności na specjalnie zamówionym srebrnym szyldzie nazwiska tych członków rady miejskiej Margrabowej, którzy przetrwali zarazę. Wśród nich wymieniono: burmistrza Albrechta Dziengiella, sędziego i  pisarza miejskiego Friedricha Gadzali, rajcę Johanna Drommundta, ławników: Martina Schulza, Albrechta Dullo, Leonharda Grabowskiego. Zamieszczono tam też słowa wiary w opatrzność Bożą  i w to, że miasto wkrótce powróci do dawnego stanu.
    Po katastrofalnej epidemii dżumy Olecko 5 - 6 lipca 1721 roku, odwiedził król pruski Fryderyk Wilhelm I.
    20 maja 1776 roku od pioruna zapaliła się wieża kościelna w Margrabowej i mieszczanie oleccy z takim zapałem i w tak wielkim pośpiechu ratowali organy, że poważnie je zniszczyli. W roku 1796 trzeba już było wymienić je na nowe
    W okresie kampanii napoleońskiej 25 czerwca 1807 roku na rynek olecki wkroczyły oddziały generała Zajączka. Na początku lipca w Olecku stacjonował drugi pułk piechoty podlegający generałowi Dąbrowskiemu, który kilkakrotnie odwiedzał miasto.  Wojskowi ćwiczyli musztrę na rynku, do czasu wymarszu w kierunku Grodna.
W przededniu wielkiej kampanii Napoleona na Rosję 23 czerwca 1912 roku do Olecka wkroczył  wicekról Eugeniusz de Beauharnais z IV korpusem włoskim. Razem z IV korpusem maszerowała silna dywizja jazdy polskiej pod komendą generała Rożnieckiego. W połowie grudnia 1812 roku mieszkańcy Olecka nieśli pomoc niedobitkom Wielkiej Armii, w styczniu 1813 roku wkroczyły tu ścigające ją wojska rosyjskie.
    W 1816 roku ze względy na zły stan techniczny zburzono budynek ratusza. W 1817 roku na jego miejscu zbudowano nowy budynek - cały remont kosztował miasto 1877 talarów.


 
Ratusz z 1816 roku  w Olecku.


    Od 1820 roku do Olecka można było dojechać dyliżansem na trasie Ełk-Olecko-Gąbin. Dyliżans zajeżdżał na rynek. Gdy w roku 1850 ukończono budowę szosy Wystruć-Gołdap-Olecko-Ełk, dyliżanse kursowały na tej trasie codziennie.
    W 1820 roku zaprzestano chowania zmarłych wokół kościoła na wzgórzu a teren uporządkowano.

Hotel "Kronprinz"  Treuburg. Ein Grenzkreis in Ostpreußen Red. Klaus Krech. Kommisions-Verlag G. Rautenberg, 1990

     Ten wielki plac pośrodku nowo założonego miasta przysparzał ówczesnym władzom samorządowym od początku sporo kłopotów. Nie lada problemem stawała się sprawa utrzymania jego czystości. Pamiętajmy, że odbywały się na nim cztery razy do roku duże jarmarki na konie i bydło oraz cotygodniowe targi. Mieszkający przy rynku mieszczanie hodowali sami także ptactwo, trzodę, konie i rogaciznę. Nietrudno wyobrazić sobie, jak musiało wyglądać to centralne miejsce Margrabowej.
    W tej sytuacji 27 marca 1825 roku zebrali się radni miasta i postanowili, że należy "możliwie jak najszybciej, nawet od jutra" przekazać w dzierżawę oczyszczanie placu targowego z gnoju.

Jarmark na rynku około 1930 roku. Treuburg. Ein Grenzkreis in Ostpreußen Red. Klaus Krech. Kommisions-Verlag G. Rautenberg, 1990.


    W obwieszczeniu z 18 lipca, które strażnik miejski Zibolla podał do publicznej wiadomości mieszkańców zgromadzonych według zwyczaju biciem w bęben, trudno doszukać się poetyckiej duszy ojców miasta, lecz nie można im odmówić troski o jego czystość.

   Czytamy w nim, że "odtąd dochód z zebranego gnoju na rynku oleckim będzie odprowadzany do kasy miejskiej, a chętni do wykonywania usług w tym przedsięwzięciu winni zgłosić się na licytację w ratuszu 23 lipca 1825 r. do godziny 10".

    Kandydatów zgłosiło się trzech: kupiec Gramatzky, piwowar Mehl oraz radny Ottzenn, który wygrał przetarg, płacąc za uzyskaną koncesję 4 talary i 4 srebrne grosze. Nie był to jednak koniec kłopotów z oczyszczaniem rynku, skoro w latach 1825-1842 spotykamy w aktach miejskich nazwiska następujących po sobie dwunastu kolejnych dzierżawców.

    W 1841 roku założono Towarzystwo Upiększania Miasta, które postawiło sobie za cel wydobycie naturalnych walorów krajobrazowych wzgórza kościelnego i jego otoczenia. Posadzono wiele nowych drzew i ozdobnych krzewów, wytyczono ścieżki i aleje spacerowe, ustawiono ławki dla wygody i odpoczynku mieszkańców.  
    13 sierpnia 1883 roku w hotelu „Königlicher Hof”  (Królewski Dwór) zgromadzili się przedstawiciele miasta podlegający burmistrzowi Lorenzowi  i uchwalili utworzenie ochotniczej straży pożarnej. Wkrótce nastąpiło przekazanie pozostającego we własności miasta sprzętu gaśniczego. Możliwe, że w tym czasu wybudowano budynek remizy strażackiej w pobliżu szkoły średniej dla dziewcząt. Ćwiczenia strażaków odbywały się na rynku.



Budynek remizy strażackiej w 1930 roku. Treuburg. Ein Grenzkreis in Ostpreußen Red. Klaus Krech. Kommisions-Verlag G. Rautenberg, 1990.


    Rynek był od początku istnienia miasta widownią najważniejszych wydarzeń w życiu Olecka.   W październiku 1845 roku w Olecku gościł król Fryderyk Wilhelm IV. Rynek olecki wyglądał okazale, gdyż wcześniej usunięto rozpadający się mur ogrodzenia cmentarnego na wzgórzu kościelnym, które uporządkowano i uformowano w kształcie opadających terasów.



 
Wjazd króla Fryderyk Wilhelm IV na rynek w Olecku. Na obrazie po prawej stronie pani Zimmermann.  Treuburg. Ein Grenzkreis in Ostpreußen Red. Klaus Krech. Kommisions-Verlag G. Rautenberg, 1990.

    W scenerii czerwcowego dnia król urzeczony był pięknem oleckiego krajobrazu, roztaczającego się ze wzgórza. - "Jakiż tu piękny widok" - powiedział po polsku. Był on bowiem ostatnim spośród Hohenzollernów, władców pruskich, znającym język polski. Król został gościnnie przyjęty przez Elisabeth Zimmermann, właścicielkę hotelu „Königlicher Hof”, która poczęstowała go przysmakami z siei, złowionymi w okolicznych jeziorach. Król był zachwycony tymi smakołykami i pani Zimmermann uznała, że pewnie nie pogardziłby nimi także w Berlinie. W związku z tym wielokrotnie przesyłała mu wędzone mazurskie specjały, aż doczekała się królewskiego listu z podziękowaniem, który wystawiony został dla potomnych w witrynie hotelu.
    W latach 1842 – 1858 częściowo wybrukowano rynek.  Mimo wielu korzystnych zmian, jakie zaszły w jego wyglądzie, nie przestał on aż do lat pięćdziesiątych XX wieku pełnić funkcji wielkiego placu targowego.  Estetyczny wygląd wzgórza kościelnego otoczonego zielenią przetrwał do dzisiejszych czasów.
    W roku 1879 Olecko uruchomiono linię kolejową Wystruć - Darkiejmy - Gołdap - Olecko - Ełk.

 

 Kościół i pomnik ku czci żołnierzy pruskich poległych w wojnie z Austrią i Francją.

    W 1884 roku 14 sierpnia na wzgórzu kościelnym odsłonięto pomnik ku czci żołnierzy pruskich poległych w wojnie z Austrią i Francją. Na pomniku była inskrypcja (w jęz. niemieckim): "Dla upamiętnienia żołnierzy z powiatu oleckiego poległych w sławnych wyprawach wojennych 1866 i 1871 roku".

   W drugiej połowie XIX w. na rynkowej parceli nr 31 (Markt 31) wzniesiono synagogę. W czasie Nocy Kryształowej w 1938 roku świątynia i cmentarz zostały splądrowane.

Synagoga przy rynku w 1930 roku. Treuburg. Ein Grenzkreis in Ostpreußen Red. Klaus Krech. Kommisions-Verlag G. Rautenberg, 1990.

    W latach 1906/1907 Olecko wyposażone  zostało  w  połączenia  wodno-kanalizacyjne oraz w hydranty podziemne.
   W latach 1900/1901 gruntownej renowacji poddano kościół ewangelicki położony na wzgórzu. Z tym kościołem związana była następująca historia: "Dawno temu w starym kościele w Margrabowej znajdowało się od strony ratusza zamurowane później wejście, które prowadziło do podziemi budynku. Chowano tam zmarłych z zamożnych domów, dostojnych mieszkańców miasta i powiatu. Wcześniej, jak to było w zwyczaju, wystawiano zwłoki tych ludzi w kościele i żyjący w tym czasie grabarz zauważył na palcu zmarłej kobiety bardzo wartościowy pierścień. Postanowił go zdobyć. Wkrótce potem zakradł się do miejsca jej pochówku i usiłował zdjąć z palca kobiety cenną zdobycz. Ponieważ jednak to mu się nie udawało, próbował ściągnąć pierścień zębami i podczas tych zabiegów ugryzł ją w palec. Kobieta, jak się okazało, pogrążona była jedynie w głębokim letargu i podniosła się z trumny, a przestraszony  grabarz  uciekł w popłochu. “Nieboszczka” udała się do domu i żyła jeszcze wiele lat".


 
Zwiad rosyjski w 1914 roku.


   14 sierpnia 1914 roku na teren Prus Wschodnich wkroczyły wojska rosyjskie  I Armii generała Rennenkampfa, składające się 1 dywizji kawalerii generała Gurko. 

Żołnierze niemieccy na rynku w Olecku.

   O godzinie 13.00 spieszone oddziały otworzyły ogień i rozpoczęły atak na północny skraj miasta. Atak w szyku pieszym trwał na przestrzeni 1.5 kilometra. Olecka broniły niemieccy żołnierze z Rezerwowego 5 Pułku Dragonów.
   Niemiecki ogień ze skraju miasta po ostrzale przez rosyjskie karabiny maszynowe początkowo osłabł a potem zamilkł. Spieszeni kawalerzyści weszli do miasta i oczyścili od niemieckich żołnierzy. Generał Gurko ze swoim sztabem skierował się do budynku poczty i telegrafu przy rynku aby zabrać i przejrzeć znajdujące się tam listy i dokumenty. Jeden z oficerów wszedł na dach budynku telegrafu aby stamtąd oglądnąć  miejscowość. Wkrótce zakomunikował, że w różnych kierunkach widać oddalające się grupy niemieckich rowerzystów. Na rynek także wkroczyła bateria konna.

   Rynek olecki był wypełniony żołnierzami.  W tym czasie kiedy trwał atak na Marggrabową  w Suwałkach Rosjanie atakujący miasto otrzymali ze sztabu armii nowy szyfr i telegram szefa sztabu. Te dokumenty do generała Gurki powiózł samochodem oficer z  ochotnikiem i dwoma huzarami jako ochrona. Oficer dotarł do Bakałarzewa jednak nie zastał tam generała Gurko ruszył dalej główną drogą do Marggrabowy. W lesie na północ od Możnych trafił na zasadzkę niemieckich konnych jegrów. Salwami z lasu zabito ochotnika oraz raniono huzara i oficera.  Oficer zdążył wyskoczyć z samochodu, skrył się w lesie uciekając od Niemców. Obawiając się, że trafi do niewoli zniszczył szyfr. Dostał się pieszo do Marggrabowy oddał generałowi Gurko telegram. Samochód przepadł. 

   Tak dalsze losy samochodu opisują źródła niemieckie: "Rosjanie byli w przewadze, po naszej  stronie było tylko kilka kompani. Nasi przynieśli jednak zwycięskie trofeum: samochód, którym zamierzali przejechać przez las pod  Libchensruh (Dworek Mazurski) do miasta 4 rosyjskich oficerów sztabowych. Dwóch z tych oficerów było zastrzelonych, inni uciekli. Auto – z ważnymi papierami – zostało  przyprowadzone do miasta na miejsce i tam zasłużenie podziwiane przez naszą ludność. Dowódcy oddziału, który odebrał Rosjanom auto zyskał uznanie i  za ten zasługi  otrzymał Żelazny Krzyż".

 Wschodnia część rynku.

   Mieszkańcy Olecka opisują inny epizod związany z wydarzeniami wojennymi: "Oto młody Rosjanin w mundurze dragonów, będący pod wpływem alkoholu, zaczepiał na ulicy cywilnych mieszkańców z żądaniem oddania zegarków. Kiedy na schodach hotelu „Kronprinz” pojawił się nauczyciel gimnazjum i żołnierz zażądał od niego zegarka to ten wzruszył ramionami, wtedy żołnierz skierował ku niemu broń, w tym momencie  restauracji hotelowej oddano dwa strzały i Rosjanin padł martwy. Okazało się, że do żołnierza wypalił chłopiec przysposabiający się do zawodu kelnera, być może nawet uczeń gimnazjum. Na szczęście Rosjanie nie wyciągnęli z tego incydentu żadnych konsekwencji".

  Wkrótce Rosjanie ponoszą klęskę pod Tannnebergiem.  11 września 1914 roku Olecko zajmuje 3 rezerwowa dywizja piechoty (3. Reserve-Division) generała majora von Morgena.   6 listopada 1914 roku wojska rosyjskie znowu zajmują Olecko. W mieście panował nieład. W ciągu kilku miesięcy nikt nie sprzątał ulic ani wywoził nieczystości. Wszędzie pełno było rozbitego szkła. Rosjanie zatrzymywali mężczyzn i kobiety. Zatrzymywali ich pod pretekstem przesłuchania, prowadzili skąd niewielu wróciło do domu. Kościół na rynku pozostał nienaruszony gdyż Rosjanie traktowali go jako miejsce kultu. Rosjanie mieszkali w wielu domach, które potem zostały splądrowanie, pozbawione wyposażenia. Rosyjskie natarcie zatrzymuje się na linii Wielkich Jezior Mazurskich.

   W południe 12 lutego 1915 r. o przeszło trzech miesiącach okupacji wojska rosyjskie rozpoczynają wycofywanie się z Olecka  Rosjanie niszczą most na Ledze koło młyna w Olecku.  6 marca 1915 do Olecka zostaje przeniesiona Kwatera Główna X Armii. Dowódcą był  Generalfeldmarschall Hermann von Eichhorn. Wojskowi zajmowali budynek Starostwa Powiatowego przy ulicy Zamkowej i dawne budynki mieszkalne pracowników starostwa, położone obok. Kwaterą Eichhorna była Villa Schiborr (obok kościoła katolickiego). W budynku sądu przy rynku (obecnie sklep na rogu ulicy Grunwaldzkiej) znajdowała się Ortskommandantur - komenda wojskowa sprawująca władzę w mieście.

   Podczas plebiscytu w lipcu 1920 roku na rynku organizowano manifestacje i pochody mieszkańców. Plebiscyt zakończył się sukcesem Niemców. Z 28 627 oddanych w powiecie głosów jedynie 2 oddano za Polską. Z tej okazji na rynku, przed ratuszem  ustawiono pamiątkowy głaz a nazwę miasta zmieniono w 1928 roku na Treuburg (Wierny Gród).  W latach trzydziestych rynkowi nadano nazwę Adolf Hitler Platz.

    W 1930 roku dobudowano do remizy strażackiej wieżę wspinaczkową i konstrukcję do suszenia węży strażackich. Do tego czasu węże suszono na piecach w miejscowej piekarni.
    Kiedy 9 listopada 1938 roku wybuchł pożar w synagodze przy rynku, oleccy strażacy pod dowództwem Emila Blocka, który w tamtym okresie pełnił funkcję urzędnika NSDAP, ograniczyli się jedynie do tego, by zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na inne budynki. Na początku maja 1941 roku  (przed niemieckim atakiem na Związek Radziecki) w hotelu "Kronprinz" zorganizowano wojskowy  punkt dowodzenia. Nad miastem przelatywały samoloty w drodze na wschód.

    21 stycznia 1945 roku z miasta wycofały się oddziały Volkssturmu. Uznano, że słabo uzbrojony oddział nie ma żadnych szans powstrzymania nacierających żołnierzy sowieckich. Żołnierze Armii Czerwonej do miasta wkroczyli 23 stycznia 1945 roku. Podobnie jak w innych miastach byłych Prus Wschodnich Rosjanie dokonali wielu zniszczeń. 
    Jak wspominał pierwszy burmistrz Olecka: „Prawie wszystkie domy w rynku były spalone. Na południowej stronie, ocalał tylko jeden dom, na wschodniej – 3 domy, na północnej 5 domów i na zachodniej 4 domy. Zniszczeniu uległ również XVI-wieczny kościół na wzgórzu, dworzec kolejowy, poczta i szereg okazałych budynków biurowych".
    3 czerwca 1945 roku o godzinie 10 w słoneczną niedzielę radziecki komendant w uroczysty sposób przekazał Polakom władzę nad miastem i powiatem.
    Pierwszy starosta olecki wspominał, że gdy we wrześniu 1945 roku obejmował urząd, zdarzało się, że w centrum miasta niektóre ruiny nadal dymiły. Na tymczasowe mieszkanie dla starosty i pracowników starostwa wyznaczono już przy pierwszym pobycie starosty w dniu 17 kwietnia tegoż roku dom nr 36 (obecnie numer 12) przy rynku. Po rozeznaniu się w sytuacji starosta, oczywiście w porozumieniu z sowieckim komendantem miasta, zorganizował biuro starostwa w budynku hotelu “Kronprinz” (obecnie numer 24). Potem w dawnym ratuszu na rynku umieszczono siedzibę Prezydium Miejskiej Rady Narodowej.
W 1946 roku  władze miasta rynkowi nadały nazwę Plac Wolności (Prot.6.pkt.7c z 5.04.1946r.).

Rynek (Plac Wolności) w 1960 roku.

    Dnia 1 listopada 1947 roku starosta olecki Romuald Stankiewicz odsłonił uroczyście przy dźwiękach orkiestry na zadrzewionym pagórku w środku rynku, który nazwano Placem Wolności, pomnik Wyzwolenia Olecka: obelisk z orłem polskim na wierzchu i tablicą z napisem: “Ku wiecznej pamięci wyzwolenia Olecka z niewoli germańskiej 21 stycznia 1945 r. Obywatele miasta i powiatu”.  Pomnik zbudowano na cokole i kolumnie niemieckiego pomnika z XIX wieku. Pomnik wykonał artysta Konstanty Pieńczykowski według projektu burmistrza Lubierzyńskiego.

    W 1953 r. z zachodniej części rynku usunięto bruk aby z pozyskanego materiału powiększyć plac targowy na południu miasta.


Zniszczony kościół ewangelicki (stan z 1953 roku).

    W 1954 roku rozebrano mury i wieżę spalonego kościoła ewangelickiego.
   W 1955 roku rynek (Plac Wolności) na obchody Święta Pracy - 1 maja, miał być przystrojony szczególnie bogato. Zadbano aby we wszystkich zakładach pracy i instytucjach na dwa tygodnie przed świętem poszyto flagi, by wszystkie były schludne, „nie były wypłowiałe czy brudne”. Nauczycieli zobowiązano natomiast, by przygotowali z młodzieżą „pieśni masowe” i stosowne okrzyki. Z kolei sekretarze partyjni mieli do Komitetu Miejskiego przynieść spisy „agitatorów partyjnych i bezpartyjnych” z poszczególnych oleckich instytucji. Przestrzegano by nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku. Otóż w czasie obchodów pierwszomajowych w 1954 roku w witrynach oleckich sklepów i zakładów rzemieślniczych pojawiły się portrety „dostojników państwowych”. Okna sklepów powszechnie wówczas zabezpieczano żaluzjami i kratami, zza których spoglądali owi przywódcy partyjni i państwowi. Dziś sytuacja wydaje się groteskowa, ale wówczas taka nie była.


 
Rynek olecki w 1960 roku.

    W 1959 roku w zachodniej części rynku utworzono park, wytyczono alejki. Druga część rynku została utwardzona płytami betonowymi i przeznaczona pod tzw. Plac Defilad. Większość prac wykonywano "w czynie społecznym". Pisano, że rynek: "miał się zmienić w efektowne skupisko kwiatów i zieleni”.
    W dniach 14 - 15 sierpnia 1960 roku na rynku odbyły sie uroczystości 400 lecia założenia miasta. W okolicznościowej broszurze wydanej z tej okazji przyznano, że w mieście usunięto „prawie wszystkie gruzy”.
    W 1960 roku rozpoczęto przygotowania do budowy Powiatowego Domu Kultury. Ukończenie budowy  mało precyzyjnie określano „na lata sześćdziesiąte”. Uroczystej inauguracji działalności Domu Kultury dokonano w czerwcu 1969 roku. Do nowego obiektu przeniesiono kino „Mazur”.
    Około 1962 roku uporządkowano ruiny po zniszczonym kościele ewangelickim i stworzyć tam park z  placem zabaw dla dzieci z przedszkola, które mieściło się w budynku dawnego ratusza.
W 1967 roku posadzono na rynku nowe drzewa. Przebudowano fontannę miejską i urządzono wokół niej kwietnik otoczony ławkami.
    19 maja 1974 roku Kazimierz Korąkiewicz zaprojektował i wykonał tablicę pamiątkowa z okazji 500 rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika. Tablicę umieszczono na pomniku "Rzemiosło swemu miastu". Pomnik ustawiono w północnej części rynku a w 2000 roku przeniesiono w nowe miejsce.  Materiały na budowę zakupił Zdzisław Bereśniewicz a prace budowlane wykonał  Stanisława Rekść .
W 1970 roku, obchody święta 1 Maja w Olecku powiązano z obchodami 100-lecia urodzin Lenina. Dlatego też w tamtym roku wśród dekoracji typowo pierwszomajowych dominowały hasła upamiętniające postać „Wodza Rewolucji”.


 
Pochód z okazji Święta Pacy - 1 maja 1974 roku.

Kościół na rynku pw. NMP Królowej Polski

   24 września 1981 roku przystąpiono do budowy nowego kościoła na rynku pw. NMP Królowej Polski. 2 października 1984 r. wmurowano kamień węgielny. Konsekracji dokonał ordynariusz warmiński ks. bp Edmund Piszcz 8 września 1990 roku.
    Po 1980 roku pojawiły się propozycje aby zmienić nazwę - Plac Wolności. Pisano wtedy: " ... nazwę ustanowiono wprawdzie w czasach, gdy wolności nie było i na cześć wojsk, które ów plac zniszczyły, ale pozostało słowo „wolność”, które dziś oznacza to, co oznaczać powinno i honoruje tych, którzy o tę rzeczywistą wolność walczyli i ją wywalczyli." Nazwa Plac Wolności pozostała.
    27 maja 1990 roku mieszkańcy Olecka uczestniczyli w pierwszych po 1945 roku demokratycznych wyborach. W czerwcu 1990 roku na rynku odbyło się posiedzenie Rady Miejskiej I kadencji. Nową siedzibą Urzędu Miejskiego został budynek po dawnym komitecie PZPR.
    W maju 1992 roku w kruchcie oleckiego kościoła Najświętszej Marii Panny Królowej Polski odsłonięto tablicę, na której umieszczono napis następującej treści: „Ofiarom zbrodni stalinowskich łagrów i katorżnikom na nieludzkiej ziemi ZSRR w latach 1940–1956. Związek Sybiraków w Olecku dnia 3 V 1992”.
    17 czerwca 2000 roku na miejscu Pomnika Wyzwolenia postawiono Pomnik Wdzięczności autorstwa rzeźbiarzy Elżbiety Pietras i Alojzego Nawrata. Przy demontażu starego pomnika odkuto tablicę pamiątkową oraz orła i przekazano do izby pamięci przy szkole rolniczej. Robotnicy odzyskali wmurowaną niegdyś w postument metalową skrzynkę – dokument czasu. Na kamieniu umieszczono napis: „W hołdzie wszystkim, dzięki którym żyjemy w pokoju i wolnej Ojczyźnie oraz tym, którzy szczególnie zasłużyli się naszemu miastu od jego początku w 1560 roku - wdzięczni mieszkańcy Olecka, w roku 2000”. Z inicjatywy Kreisgemeinschaft Treuburg obok została umieszczona tablica w języku niemieckim.  Starą kolumnę wykorzystano do  odtworzenia  pomnika ku czci żołnierzy pruskich, który ustawiony został na odnowionym cmentarzu ewangelickim. Uroczystego odsłonięcia dokonano 25 września 2003 roku.

Pomnik Wdzięczności.

    W 2002 roku przeprowadzono remont kapitalny siedziby Urzędu Miejskiego.

 Pomnik papieża Jana Pawła II

    Tuż obok kościoła z inicjatywy pana burmistrza Wacława Olszewskiego, Rady Miejskiej przy poparciu ks. proboszcza i ofiarności wiernych stanął w 2007 roku pomnik papieża Jana Pawła II autorstwa Anny Drozd-Tutaj. 16 października 2007 roku pomnik poświęcił bp Jerzy Mazur-biskup diecezji ełckiej.


25 maja 2009 roku na zaproszenie Burmistrza Olecka Wacława Olszewskiego na rynku gościł Prezydent RP Lech Kaczyński.

 

    W latach 2009-2010 przeprowadzono gruntowny remont ratusza na rynku, wymieniając podłogi, instalacje oraz remontując dach i elewację zewnętrzną.
    Z okazji 450 lecia założenia miasta 23 - 25 lipca 2010  roku część rynku została odnowiona. Wykonano nową kamienną nawierzchnię, oświetlenie, kanalizację deszczową, toalety oraz fontannę. Oficjalnego otwarcia obchodów dokonał 23 lipca 2010 roku Prezydent elekt Bronisław Komorowski.

Prezydent elekt Bronisław Komorowski na rynku w Olecku

    W kwietniu 2015 roku na zlecenie Urzędu Miejskiego w Olecku geodeta wykonał nowe pomiary rynku. Skrajne punkty określono w miejscach gdzie znajdują się rogi ulic wychodzących z rynku. Rozmiary boków rynku przedstawiały się następująco: 225 x 232 x 340 x 254 metrów. Po przeliczeniu powierzchnia wynosi: 6,4288 ha.
    W wielu źródłach przedwojennych pisano "największy rynek w Niemczech". A czy w Polsce i w Europie jest większy rynek miejski od naszego? Rynek w Krakowie (uważany za jeden z największych w Europie) ma wymiary kwadratu 200x200 metrów - 4,0 ha,  rynek we Wrocławiu ma 3,8 ha,  czyli są mniejsze  od rynku w Olecku.

 Zdjęcia lotnicze Olecka z 1938 i 2007 roku.


 

 

Literatura:
Demby R., Olecko Czasy, ludzie, zdarzenia. Wydawca: Urząd Miejski w Olecku 2000.
Dzieje Olecka 1560-2010, red. S. Achremczyk, Olecko 2010
Grigat Ch., Die Geschichte des Kreises Treuburg,  1938
Hartknoch, Ch., Alt- und Neues Preussen : oder Preussischer Historien... Leipzig; Frankfurt am Main. 1684.
Olecko. Z dziejów miasta i powiatu, pod red. A. Wakara, Olsztyn 1974.
Treuburger Heimatbrief, Kreisgemeinschaft Treuburg e.V.
Treuburg. Ein Grenzkreis in Ostpreußen Red. Klaus Krech. Kommisions-Verlag G. Rautenberg, 1990.
Weber, R., Masuren: Geschichte- Land und Leute, Verlag: Gerhard Rautenberg, Leer, 1983
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_city_squares_by_size

Zdjęcia: Zdzisław Bereśniewicz, Józef Kunicki

Józef Kunicki
2016